< wstecz / vissza

Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Tarnowie

 

lengyel13_Baratsag_Nap_Tarnow_archiv

 

Jesteśmy jedyną narodowością na Węgrzech, która może się poszczycić zatwierdzonym w marcu 2007 r. przez parlament węgierski (12 marca) jak i Sejm Rzeczypospolitej Polskiej (16 marca) Dniem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, ktűry obchodzony jest rokrocznie 23 marca na przemian na Węgrzych i w Polsce
Wszystko jednak zaczęło się w 2006 r. w Győr podczas spotkania prezydentów Polski, Lecha Kaczyńskiego i Węgier, László Solyoma.
W 2007 r.  gospodarzem Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej był Przemyśl, rok później Debreczyn, w 2009 r. Krosno,w 2010 r. Óbuda,, następnie Poznań. Por az pierwszy wówczas z Węgier wyjechał EXPRESS Przyjaźni, wiozący ponad 500 uczestników uroczystości. W ubiegłym roku organizatorem i gospodarzem obchodów był samorząd województwa Csongrad. a odbywały się one w Szegedynie i Ópusztaszer. Natomiast gospodarzem tegorocznego Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej został Tarnów, najbardziej chyba zasłużone miasto na mapie kontaktów polsko-węgierskich, choćby ze względu na postać generała Józefa Bema, bohatera Węgierskiej Wiosny Ludów, której 165 rocznicę wybuchu właśnie obchodziliśmy. Generał Józef Bem nie tylko urodził się w tym mieście, ale i tu w Parku Strzeleckim zostały złożone jego prochy w 1929 r . To w muzeum tarnowskim znajduje się  wiele fragmentów Panoramy Siedmiogrodzkiej wybitnego polskiego artysty malarza Jana Styki. W Tarnowie od 1957 r. działa formalnie Tarnowskie Towarzystwo Przyjaciół Węgier, którego współzałożycielem był jeden z najbardziej znanych Węgrów w Polsce, ale Polak z wyboru, kolekcjoner, darczyńca, zasłużony działacz kultury i Honorowy Obywarel Miasta Tarnowa, Norbert Lippóczy.
Kontakty Tarnowa z Węgrymi są jednak  znacznie dawniejsze. Przez kilka bowiem miesięcy od kwietnia do września 1528 r. na zamku w Tarnowie jako gość hetmana Jana Tarnowskiego rezydował ówczesny król Węgier, Jan Zápolya, który następnie tarnowskiej kolegiacie podarował piękny ołtarz, a mieszczanom nadał przywilej zwalniający ich z opłat w węgierskich komorach celnych.
Długo by jeszcze można wyliczać różne powiązania Tarnowa z Węgrami.
Najważniejsze jest jednak to, że miasto to nie tylko w pełni zasłużyło sobie na organizację obchodów Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, ale i znakomicie zdało egzamin mimo bardzo krótkiego okresu przygotowań, bowiem niemal do końca ubiegłego niemal pewne było, że gospodarzem Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej będą Katowice.O randze święta świadczy fakt , że rok rocznie poza bardzo licznymi delegacjami parlamentarnymi, samorządowymi i rozmaitych cywilnych organizacji  obu krajów  biorą w nich udział nasi prezydenci, w tym roku w osobach Bronisława Komorowskiego i J Jánosa Ádera. Obu prezydentom towarzyszyły Małżonki.
Gospodarze Tarnowa przygotowali piękny i różnorodny program, w pełni zaspokajający wymagania i gusta licznie przybyłych gości.
Gospodarz i organizator ubiełorocznej uroczystości zorganizował w hallu teatru im. L. Solskiego, gdzie odbywała się główna uroczystość „Gala Przyjaźni Narodów” wystawę zatytułowaną „Pál Teleki i Polacy”
Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej to również okazja dla nas, przedstawicieli Polonii i naszych węgierskich przyjaciół do wzięcia udziału w uroczystościach.
Stołeczny Samorząd Polski i Samorząd Narodowości Polskiej XIII. dzielnicy Budapesztu zorganizowały dla 50 osób , w dużej mierze przedstawicieli Samorządów Narodowości Polskiej nie tylko z Budapesztu i okolicy, ale nawet z Miskolca i okolic wyjazd na uroczystości do Tarnowa. Udało się to połączyć z jeszcze jedną niezwykłą imprezą, a mianowicie podpisaniem umowy o współpracy miast braterskich pomiędzy Dębrową Tarnowską i XVIII. dzielnicą
współpracy miast braterskich pomiędzy XVIII. dzielnicą Budapesztu,.
Mmo fatalnej, zimowej wręcz pogody panującej  21 i 22 marca mieliśmy okazję zwiedzić pięknie odrestaurowaną zabytkową synagogę w Dębrowie Tarnowskiej, obecnie pełniącą funkcję Ośrodka Spotkania Kultur,
leżącą w pobliżu miasta  jedyną na świecie „malowaną wieś Zalipie”czy też niezwykle i bardzo interesujące Muzeum Dróg w Szczucinie. W Niedzielę Palmową mieliśmy okazję wziąć udział nie tylko we Mszy św. w Kościele Matki Boskiej Szkaplerznej, ale i podziwiać przepiękne palmy, na wykonanie których został ogłoszony został  konkurs. Grupa nasz również ufundowała mały upominek za palmę dwóch uczennic ze szkoły podstawowej  Każda z palm, a było ich naprawdę dużo, to był prawdziwy majstersztyk.
Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej był nie tylko radosnym Dniem Przyjaźni między naszymi dwoma narodami, a dla podkreślenia tego nawet słońce świeciło pięknie, ale również dniem przyjaźni pomiędzy wszystkimi  uczestnikami naszej mieszanej grupy. Mieliśmy wszak okazję znacznie lepiej się poznać i…zaprzyjaźnić. A więc do spotkania za rok na Węgrzech, prawdopodobnie w Egerze.
(Akor)


< wstecz / vissza